Wielkimi krokami zbliżają się długo wyczekiwane urlopy. Na samą myśl o wspólnych wyprawach z dziećmi ciśnie się na usta uśmiech. Co zrobić żeby wycieczka była nie tylko przyjemna, ale i bezpieczna dla Twojego malucha? Koniecznie pamiętaj o odpowiednim przygotowaniu się do drogi.

Sprawne auto

Zarówno, gdy jedziesz sama w dłuższą trasę, bądź wybierasz się na wycieczkę z rodziną, a mimo potrzeby nie odwiedziłaś mechanika, to o zgrozo daruj sobie ten wypad. Jeśli chcesz wrócić do dziecka cała i zdrowa i nie chcesz, by Twojej rodzinie nie stała się krzywda, pamiętaj, że podstawą wyprawy jest sprawny samochód. Poproś mechanika o sprawdzenie stanu technicznego pojazdu, poziomu płynów. Niech posłucha pracy silnika i upewni się, czy nie dzieje się nic niepokojącego. Dzięki takiej wizycie będziesz miała pewność, że Twoje auto jest gotowe do drogi, a na trasie nie spotkają Cię niespodzianki.

Gdzie te klucze, gdzie OC…

My kobiety wiecznie szukamy czegoś na dnie torebki, a jak wiadomo, dno jest głębokie. Żeby tego uniknąć w razie kontroli na drodze – uporządkuj niezbędne dokumenty. OC, prawo jazdy i dowód rejestracyjny włóż do osobnej przegródki. Zaoszczędzisz czas i stresowych sytuacji, zarówno sobie, jak i dziecku. Oprócz tego upewnij się,  czy masz ze sobą wyposażoną apteczkę, gaśnicę i trójkąt ostrzegawczy. Może przydać się również koc i latarka.

Bezpieczeństwo w foteliku

O ile jeszcze 20 lat temu mało kto z nas miał fotelik, albo w nim siedział jako dziecko, to dziś zdecydowana większość z nas nie wyobraża sobie przewożenia dzieci bez nich. I niech tak zostanie. Koniecznie wybierz taki, który wypada korzystnie w testach zderzeniowych. Dobry fotelik powinien mieć przynajmniej trzy gwiazdki. Fotelik musi być również koniecznie dostosowany do wagi twojego dziecka, w przeciwnym razie nie spełni swojej funkcji. Przed trasą sprawdź też mocowanie fotelika. Musi on być całkowicie nieruchomy. Koniecznie zdejmij też dziecku kurtkę, co zwiększy jego komfort i przede wszystkim bezpieczeństwo w foteliku.

To tyle, albo w sumie aż tyle. Co ważne, zwróć uwagę na to, że w aucie jest o wiele cieplej niż na zewnątrz. Ściągnij dziecku czapkę i kurtkę, bo inaczej przegrzejesz je, a w momencie wyjścia z auta maluch będzie zwyczajnie spocony. Oprócz tego pod żadnym pozorem nie dawaj dziecku jeść i pić w trakcie podróży (chyba, że korzystasz z kubków „niekapków”). Lepiej zrobić postój, posilić się i bezpiecznie jechać dalej.

Marlena Wilkowska

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany