W trwającym już sezonie wiosna/lato 2017 fuksja jest jednym z najmodniejszych kolorów. Zaraz obok ostrej zieleni, cytrynowych odcieni, koloru papai i bieli.

Wiele mówi się o tym, że fuksja wyparła pudrowy róż, który swój czas miał w jesienno-zimowym sezonie. W cieplejsze dni stawiamy na żywe, głębokie kolory!

Fuksja najpierw pojawiła się w kolorowych kosmetykach. Już od jakiegoś czasu królują pomadki i lakiery do paznokci w tym kolorze. Pojawiły się także farby do włosów, które zachęcają, aby nałożyć fuksję na włosy, choćby na końcówki.

Teraz fuksja swój rozkwit przeżywa na ubraniach. Na wybiegu pojawiła się między innymi w kolekcji Valentino, Celine, Hermes, czy Balenciaga.

Mimo wszystko nie jest to łatwy kolor i nie jest to kolor dla każdej kobiety. Jak więc nosić fuksję, żeby pięknie się prezentowała?

 

Fuksja – z czym łączyć?

Fuksja nazywana jest inaczej „hot pink” i kojarzy się z latami 80-tymi, gdzie mocne kolory przeżywały swój rozkwit, a ulice były pełne barw.

Z czym łączyć fuksję:

Z brązami i beżami.

  1. Z klasycznymi kolorami: biel, czerń, szarość.
  2. Z pastelowym różem.
  3. Zestawienie tylko dla odważnych kobiet: z mocną czerwienią albo wyraźnym fioletem.

 

Dla kogo jest to kolor?

Fuksja jest kolorem dla odważnych, pewnych siebie kobiet. Nie każda poczuje się w nim dobrze i zmysłowo.

Dlatego wprowadzając ten kolor do swojej garderoby, warto zacząć od delikatnego akcentu (mogą to być buty, torebka, szal), a jeżeli przekonamy się do niego – wtedy można zaszaleć z jakąś częścią garderoby.

Dla odważnych kobiet polecane są kombinezony i długie suknie w kolorze fuksji, ponieważ ten kolor pięknie prezentuje się w wieczorowych stylizacjach.

Wiele kobiet może uważać fuksję za kolor zbyt cukierkowy, czy dziewczęcy. W końcu jest to nadal kolor różowy. Barwę tę można jednak przełamać nonszalancją w całej stylizacji.

Spódnica za kolana w kolorze fuksji, świetnie sprawdzi się z szarym oversizowym swetrem i białymi adidasami. Natomiast marynarka z podwiniętymi rękawami w odcieniu fuksji, pięknie skomponuje się z czarnymi spodniami i białą koszulą.

Nie trzeba wiele, żeby przełamać cukierkowy róż, który kojarzy się z Barbie. Więcej luzu w stylizacji i masywniejsze buty zdecydowanie to ułatwią.

 

 

 

Podobne Posty

Jedna odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany