No właśnie. Warto, czy nie warto? Są zwolennicy, którzy wracają tam co roku równie zachwyceni oraz przeciwnicy, którzy twierdzą, że przecież w tej samej cenie czekają morza ciepłe, z dnem widocznym na parę metrów, wśród egzotycznych niemal klimatów. All inclusive czy mgła nad Sopotem? A może plaża w Kołobrzegu, której jeszcze nie opanowała komercja, czy lepiej do Chorwacji?

Czym Cię może zachwycić polskie morze?

To zależy co lubisz. Niewątpliwie jest ono nietuzinkowe i zimne zarazem. W sezonie wśród miejsc turystycznych straszy tłokiem, lecz w małych, urokliwych miejscowościach można jeszcze odnaleźć i dzikość, i niesamowitość tego miejsca. Podobnie jest poza sezonem, kiedy to ludzie przede wszystkim spacerują, uśmiechają się i zadają pytania. Zwłaszcza wczasowicze, którzy zjawiają się tu na tak zwaną „rekonwalescencję”. To niesamowicie słodki widok, który sprawia, że i Ty możesz nagle położyć się na miękkim piasku i bez poczucia winy odpłynąć, niczym fale, jedna po drugiej..

Jeśli kochasz chłód bardziej od ciepła to właśnie polskie morze Cię zauroczy. Bałtyk nigdy nie zgłaszał się do bycia niczym Morze Śródziemne czy Morze Czerwone. Nie. Za to oferuje on swoim miłośnikom mnóstwo pogodowych wrażeń. Czasem są to ulewne deszcze, czasem krótkie, czasem zjawiskowe burze, czy magiczne mgły, a czasem nieśmiało pojawiające się słońce. Oczywiście można tu spodziewać się także dni gorących, wręcz upalnych, a wtedy wejście do raczej chłodnego morza okaże się tym bardziej przyjemne.

Tylko poza sezonem, czyli czar dzikich plaż

Tak jak każde miejsce lubiane przez turystów, Bałtyk ma swoje tłoczne i ciche dni. Ja zdecydowanie polecam wybranie się nad polskie morze właśnie wtedy, gdy to cisza jest naturalna i zwyczajna zarazem. Świetnym pomysłem jest majówka, bowiem wtedy jeszcze nie ma tutaj tylu odwiedzających, a i pogoda może się udać. Choć są i miłośnicy deszczu, który nad morzem prezentuje się oczywiście zupełnie inaczej.

Bałtyk to oczywiście także dzikie plaże, poukrywane i tajemnicze. Czasem zaś są to po prostu plaże nieco mniej widoczne, niedaleko tych najbardziej komercyjnych. Jedna z takich plaże czeka w Kołobrzegu, należy najpierw przemierzyć park, by trafić w to magiczne miejsce. Polecam zostać tam aż do zachodu słońca, który prezentuje się tu naprawdę pięknie!

Miasta pełne atrakcji, czyli natura plus cywilizacja

Bałtyk to nie tylko malutkie, słodkie wioski czy miasteczka, lecz także duże metropolie pełne rozrywek. Rzecz jasna to przede wszystkim trójmiasto, które zachwyca o każdej porze. Rozrywkowy Sopot, Gdańsk z urzekającą Starówką czy urokliwa Gdynia. Łączą je kilometry ścieżki rowerowej, więc przy okazji można tutaj spędzić czas aktywnie i pozwiedzać w nietuzinkowy sposób.

Jak widać Bałtyk, mimo tego, że nie jest ani ciepły, ani all inclusive (najczęściej), potrafi skraść serca i kradnie je chwila po chwili. Moim skromnym zdaniem niewątpliwie warto! Chyba, że uwielbiasz gorące klimaty i liczysz na nienaganną pogodę przez 10 dni. Wtedy raczej nie wybieraj polskiego morza. W innym wypadku cudownie tu wypoczniesz.

Manuela Serafin

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany