Kolorowo i zwariowanie. Plastikowo i komiksowo. To pierwsze skojarzenia, które przychodzą na myśl w związku z aranżacją wnętrza w stylu pop-art. Ten oryginalny styl wywodzi się z wczesnych lat 60. XX wieku i był odpowiedzią na powojenny konsumpcjonizm.

Pop-art ma swoich zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Nic w tym dziwnego, ponieważ styl może wydawać się mocno kontrowersyjny, a czasem nawet kiczowaty. Jednak warto zaczerpnąć z niego kilka inspiracji, dzięki którym wnętrze nabierze nowego blasku.

Plastik fantastik

Wnętrza pop-art to zdecydowanie wnętrza radosne, barwne, pełne kontrastów i plastikowych mebli. To właśnie w tych aranżacjach możemy bez cienia zastanowienia połączyć soczystą pomarańczę z neonowym różem. Jeśli nie dysponujemy zbyt dużym budżetem, nie ma się co martwić! Ten styl to mieszanka materiałów i tworzyw, które są dostępne dla każdej kieszeni. Królują tu przede wszystkim plastik, plusz, plexiglass czy sztuczne futra. Reprodukcje znanych obrazów Marylin Monroe czy Audrey Hepburn można powiesić w ramach z kolorowymi brzegami, albo po prostu w plastikowych antyramach. Na rynku dostępne są również folie z komiksowymi nadrukami, które można przykleić np. na meblach albo drzwiach.
Postaw na geometryczne kształty w dodatkach – nowoczesną lampę lub stolik kawowy z białego MDF-u.

Warhol i spółka

Twórcy pop-artu czerpali swoje pomysły na dzieła z rzeczy codziennego użytku. W taki sposób powstał kultowy obraz Andy’ego Warhola “Campbell’s Soup” przedstawiający puszkę zupy Campbell’s, czy popularne obrazy Roya Lichtensteina z komiksowymi postaciami. Inspirując się pop-artem pamiętajmy, by nie traktować tego całkiem serio. Powieszone gdzieniegdzie komiksowe obrazy czy neonowe dodatki w kuchni sprawią, że aranżacja będzie nowoczesna, ale nie karykaturalna.

 

Klaudia Pierzchała

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany