Czasami nawet zabezpieczona kremem z filtrem skóra może być narażona na poparzenia słońcem. Dzieje się tak, ponieważ dobieramy zbyt niski filtr albo słońce jest na tyle mocne, że nawet przy wysokim faktorze może zrobić krzywdę.

Piekące, swędzące i zaczerwienione – tak wyglądają miejsca po poparzeniach słonecznych. Zapewne każdy z nas raz w życiu tego doświadczył i wie, że do przyjemności to nie należy.

Nie tylko kefir

Z oparzeniami trzeba działać szybko i nie należy ich lekceważyć. Gdy zauważymy jego pierwsze oznaki, najlepiej jest wziąć chłodny prysznic, który przyniesie chwilową ulgę zaczerwienionej skórze. Następnie możemy sięgnąć po domowe sposoby, które powinny nam pomóc zwalczyć tą nieprzyjemną dolegliwość.

Co może pomóc? Na pewno aloes, a dokładniej jego sok, który posiada łagodzące i regenerujące właściwości. Jeśli posiadasz roślinę w domu, oderwij kilka liści od łodyżki i schłodź je wcześniej w lodówce

Łagodząco na skórę zadziała również okład z zielonej herbaty. Torebki z zaparzoną i ostudzoną herbatą przyłóż do miejsca oparzenia – nie dość, że ukoi zaczerwienioną skórę, to przyspieszy odbudowę naskórka.

Puree z ziemniaków jest nie tylko smaczne, ale może również pomóc ci podczas oparzenia! Tak, tak, to nie żart – ziemniaki posiadają właściwości nawilżające i antybakteryjne, dzięki czemu pomagają w odbudowie zniszczonego naskórka.

Kolejnym domowym sposobem na oparzenie słoneczne jest smarowanie zaczerwienionego miejsca octem jabłkowym. Jest on bowiem specyfikiem, który przywraca naszej skórze odpowiednie pH i łagodzi uporczywe swędzenie skóry.

Soda oczyszczona jest produktem, który gości w niemal każdym domu. Oprócz wielorakich zastosowań w kuchni, można ją również stosować na oparzenia słoneczne. Sodę należy zmieszać z wodą, nałożyć na oparzone miejsce i przykryć gazą. Taki kompres ochłodzi i złagodzi skórę.

Must have w apteczce

Latem oparzenia są bardzo częstym objawem, więc wyjeżdżając na wakacje, nie zapominajmy, by do podróżnej apteczki wrzucić środki z alantoiną (np. Alantan), D-panthenolem, specyfiki chłodzące (np. Termocool, Pharmadose Kid), a nawet kapsułki z olejem z witaminą E i C, które działają nawilżająco i kojąco. Pamiętajmy również o piciu dużej ilości wody.

Cieszcie się wakacjami, ale uważajcie, bo słońce czasem bywa zdradliwe!

 

Klaudia Pierzchała

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany