Dziś wraz z profesjonalnymi kosmetyczkami prezentujemy kilka porad urodowych, m.in. o tym, jak należy przygotować cerę na sezon wiosna/lato 2017, o najnowszych trendach w makijażu i manicure. Rozmawiamy też o panach coraz chętniej odwiedzających salony piękności. Zapraszamy.

Sylwia Cegieła: Zbliża się lato. Jak należy zadbać o swoją cerę po zimie, aby starannie przygotować ją na letnie plażowanie?

Natalia Wencel: Dobrze przygotowana cera to taka, o jakiej pomyślimy dużo wcześniej. Okres jesienno-zimowy oraz wczesna wiosna jest doskonałym czasem na przygotowywanie skóry przed pierwszymi promieniami słonecznymi. Zanim skórę zaczniemy upiększać, jednym z ważnym elementem są zabiegi podstawowe, czyli złuszczające, oczyszczające naskórek. Peelingi, które stosujemy w domowym zaciszu czasem nie wystarczą, aby dobrze przygotować skórę. Źle dobrane peelingi czy kosmetyki pielęgnacyjne mogą jeszcze bardziej pogorszyć stan naszej skóry, m.in uszkadzając barierę ochronną skóry. Przygotowywanie zależy od rodzaju skóry, warto więc udać się do kosmetyczki, aby oceniła rodzaj cery, pomogła w doborze kosmetyków i zaproponowała schemat zabiegów w salonie kosmetycznym.

Polecam również diagnozę cery Lampą Wooda oraz analizatorem, który zmierzy poziom nawilżenia, złuszczenia i natłuszczenia cery. Mało tego, tak dobrze przygotowana skóra po peelingu pozwoli – przy dalszych fazach zabiegu – na lepsze wprowadzanie substancji np. odżywczych, nawilżających czy przeciwzmarszczkowych. Dlatego tak bardzo istotne jest zacząć od „podstawy”.

Oprócz zabiegów kosmetycznych, nie można zapomnieć o swojej codziennej pielęgnacji w domu, o stosowaniu żeli, mleczek do mycia twarzy, jak również toników, które przywracają odpowiednie pH skóry oraz kremów. Tuż przed wyjazdem wakacyjnym lub opalaniem nie wolno stosować jakichkolwiek peelingów, gdyż mogą wystąpić później przebarwienia skórne. Ważne jest też przyjmowanie witamin A, E z grupy B oraz C, nawadnianie organizmu i odpowiednia dieta. Zaś w czasie dni słonecznych zalecamy stosowanie także kremów ochronnych z filtrem.

S.C.: Jak oceniają panie kondycję skóry twarzy naszych pań w obecnym czasie? Z czym najczęściej przychodzą do kosmetyczki?

N.W.: Zabiegi kosmetyczne zależne są przede wszystkim od pory roku. Klienci jednak, umawiając się, wybierają na początku oczyszczanie manualne cery. To doskonały sposób na usunięcie głębokich zaskórników czy prosaków. Czasami jest to również konieczne przed przystąpieniem do dalszej serii zabiegów, aby otrzymać piękną i gładką skórę. Bywa, że, zamiast oczyszczania cery, trzeba zmienić zabieg na inną alternatywę. Jest to spowodowane rodzajem skóry albo jej stanem.

Kondycję cery u kobiet w obecnym czasie oceniłabym na dobrą. Coraz więcej kobiet przekonuje się na sobie, że działanie urządzeń kosmetycznych czy preparatów zastosowanych w trakcie zabiegów przynoszą nieraz natychmiastowe rezultaty, wygładzenia, rozjaśnienia skóry albo zwężenia porów czy też zniwelowanie drobnych zmarszczek. Dlatego kobiety chcą dążyć, a my razem z nimi, do uzyskania wymarzonych efektów.

S.C.: Z usług salonów piękności korzystają również panowie. Co ich motywuje? Jakiego typu zabiegi można im polecić?

N.W.: Panów korzystających w dzisiejszym czasie z usług kosmetycznych motywuje przede wszystkim chęć sama zadbania o swój wizerunek. Wcześniej jednak z reguły panowie byli zapisywani do kosmetyczki przez swoje kobiety. Po czym, na wizycie słyszałam od nich często, że po prostu „musieli”. Teraz to diametralnie się zmieniło, ponieważ w większości sami umawiają wizyty. Nawet zdarza się to od razu, że ustalamy termin kolejnej. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ jest to rzecz normalna. Mężczyźni też chcą poczuć się dobrze w swojej skórze i mieć profesjonalnie wykonane usługi kosmetyczne. Taka jest prawda, że kobiety także zwracają na to większą uwagę i po prostu mężczyźni chcą się im podobać. Przewlekłe dolegliwości, z którymi sobie nie radzą, również kierują ich do kosmetyczki. Praca zawodowa na różnych stanowiskach też motywuje naszych klientów. Panowie przychodzący pierwszy raz na zabieg kosmetyczny. Pytamy wtedy, jaką pielęgnację cery stosują w domu. Zdarza się, że słyszymy, iż nie stosują niczego, oprócz mydła i zwykłego kremu. Kosmetyki przez nich wybierane z półki sklepowej są jako „pierwsze lepsze”, gdyż nie wiedzą, jaki krem wybrać najlepiej albo po prostu stosują kosmetyki łazienkowych półek swoich kobiet. Powinno się to zmienić, ponieważ dla nich tak samo salony urody są otwarte i wychodzą naprzeciw ich oczekiwaniom. Usługi kosmetyczne, jakie możemy polecić panom to zabieg na twarz oczyszczająco-normalizujący bądź eksfoliacja peelingiem migdałowym lub glikolowym. Przy pielęgnacji dłoni i stóp polecamy manicure ekspres i pedicure spa, a także masaż pleców relaksujący. Już dawno zmienił się pogląd, że do kosmetyczki przychodzą same kobiety. Mało tego, z roku na rok, w naszym salonie przybywa coraz więcej mężczyzn.

S.C.: Czego należy się spodziewać w sezonie wiosna/lato 2017 na paznokciach i na twarzy? Proszę zdradzić kilka ciekawostek. 

Justyna Piontek: Sezon wiosna/lato 2017 na manicure zapowiada się bardzo klasycznie. Modne będą znów czerwienie pod każdą postacią, od ciemnego bordo aż po jasną czerwień. Dla Pań, które preferują łagodny manicure też coś się znajdzie. Na topie będą również odcienie koloru nude i szarości. Intrygujące mogą być odcienie żółci. Na paznokciach również zobaczymy lakiery perłowe.

Makijaż będzie nas uwodził efektownym rozświetleniem, do czego możemy użyć kosmetyków w kremie lub sypkich. Dla bardziej odważnych Pań, można również użyć brokatów i perłowych cieni. Był, jest i będzie popularny makijaż permanentny czy brwi robione metodą piórkową, w którym będą wyglądały naturalnie i pięknie. Matowe wykończenie ust nadal utrzymuje się w modzie. Najlepiej będą się prezentowały z bardzo delikatnie rozmazanymi konturami. Salony kosmetyczne będą preferowały zabiegi peelingujące, regenerujące i rozświetlające naszą twarz. Oczyszczenie oraz regeneracja po tak złym powietrzu i mrozach, jakie mieliśmy tej zimy, jest potrzebna każdej kobiecie.

S.C.: Ciągle się słyszy, że żel jest „zdrowszy” od hybrydy na paznokciach. Jaka jest prawda? Proszę opowiedzieć trochę o wadach i zaletach tych produktów.

J.P.: Myślę, że nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na te pytanie. Sposób wykonania manicure trzeba dopasować indywidualnie do potrzeb każdej z klientek. Hybryda najlepiej sprawdza się na zdrowych paznokciach pań, które mają dosyć malowania i zmywania zwykłego lakieru co drugi dzień. Prezentuje się bardzo naturalnie. Jest to też dobry sposób na zapuszczenie paznokci łamliwych, kruchych czy rozdwajających się. Nie każda z Pań wie, że hybrydy można przedłużać. Przydaje się to gdy jeden z paznokci nam się złamię i trzeba go uratować, aby nie skracać reszty. Czas zabiegu to ok. 1-1,5 h. Minusem tego manicure na pewno będzie krótsza trwałość, ok. 2-3 tygodni oraz ściągnięcie do naturalnej płytki przy każdej korekcie.

Metoda żelowa wskazana jest dla klientek z bardzo łamliwą i kruchą naturalną płytką oraz  w przypadku mocno obgryzionych lub uszkodzonych paznokci. Stosowana powinna być u pań, które potrzebują mocnych i twardych paznokci na co dzień. Czas założenia to ok. 2h, a ok. 1-1,5h czas korekty. Trwałość tego manicure to ok. 3-4 tygodnie, a czasem nawet i dłużej. Żel musi posiadać odpowiednią budowę. Przez kilka dni po ściągnięciu żelu paznokcie mogą być słabe i cienkie, ponieważ nie potrzebowały one warstwy ochronnej.

Każda profesjonalna stylistka paznokci wykona „zdrowy” manicure metodą hybrydową bądź żelową.

S.C.: Bardzo dziękuję za rozmowę. Myślę, że przekazały panie wiele ciekawych informacji naszym czytelniczkom.

Rozmawiała: Sylwia Cegieła

Zdjęcie: Salon Urody Cztery Pory Roku

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany